|
Czy do Brzegu przyjdą nowi inwestorzy? A gmina Wołów wytrzyma zadłużenie?
Czy pretendenci na stanowisko burmistrza Brzegu Dolnego prowadzą rozmowy z inwestorami, chcącymi ulokować tu swoje firmy? Czy kandydaci z Wołowa wiedzą na ile zadłużona jest gmina Wołów i jak zamierzają korzystać z funduszy unijnych?
Czytelnicy przepytują kandydatów
Czy w tej kadencji mieliście panowie możliwości i prowadziliście rozmowy na temat przyciągnięcia do Brzegu Dolnego nowych inwestorów? Jeśli tak, to proszę o ich wymienienie, a także jaki był /jest efekt tych rozmów.
Marek Cukrowski, kandydat na burmistrza Brzegu Dolnego
Jako przedstawiciel samorządu powiatowego nie mam ani bezpośrednich możliwości, ani też ustawowych kompetencji do prowadzenia oficjalnych rozmów w sprawie pozyskiwania inwestorów do poszczególnych gmin naszego powiatu, w tym także jeżeli chodzi o gminę Brzeg Dolny. Powiat może pośrednio wpływać na ściągnięcie w nasz rejon nowych inwestorów, czy to poprzez stworzenie lepszej infrastruktury komunikacyjnej czy też przy pomocy narzędzi, jakimi dysponuje Powiatowy Urząd Pracy.
Na początku kadencji odbyłem jedną rozmowę z właścicielami gruntów w strefie Bukowice, ale dotyczyła ona możliwości zbycia ziemi pod ewentualne inwestycje gospodarcze. Poradziłem kontakt z gminą, która ma pełnię kompetencji, aby nie tylko takie rozmowy prowadzić, ale również je finalizować.
Co do działań w sferze polepszenia infrastruktury drogowej to uważam, że Zarząd Powiatu przez ostatnie cztery lata (2007-2010) zrobił bardzo wiele, aby inwestorzy chętniej zerkali w stronę Brzegu Dolnego (modernizacja wiaduktu na ulicy Mostowej połączona z budową funkcjonalnego ronda, przebudowa skrzyżowań ulicy Mostowej z ul. 1-go Maja i z Alejami Jerozolimskimi, modernizacja ulicy Naborowskiej, czy aktualnie prowadzone roboty drogowe na odcinku od krzyżówki z drogą Wołów – Oborniki Śl. do połowy wsi Godzięcin).
W latach 2007- 2010 (do lipca), PUP wyasygnował ponad 300 tysięcy zł. na bezzwrotną refundację dla pracodawców z terenu gminy Brzeg Dolny na nowo tworzone przez nich miejsca zatrudnienia. Łącznie, w tym systemie, rynek pracy w naszym mieście wzbogacił się o 19 stanowisk, a liderami są firma WAL-MAR Sp. z o.o. – handel surowcami chemicznymi (4 osoby) oraz firma VELENA Sp. z o.o. – obsługa nowo powstałej stacji benzynowej w Brzegu Dolnym (3 osoby).
Inną formą działań, inicjowaną i finansowaną przez PUP, która umożliwia gminom pozyskiwanie nowych inwestorów, jest szkolenie osób bezrobotnych pod potrzeby nowych pracodawców. Istnieje bowiem możliwość trójstronnej współpracy (powiat – gmina – pracodawca), polegającej na przygotowaniu przyszłych pracowników pod konkretne stanowiska pracy, jako jeden z zapisów umowy między gminą a inwestorem.
Stanisław Jastrzębski, kandydat na burmistrza Brzegu Dolnego
Rozmowy były prowadzone zarówno z inwestorami, jak również instytucjami kreującymi rozwój Dolnego Śląska. Niewątpliwie światowy kryzys gospodarczy – mniej odczuwalny w Polsce – spowodował wyhamowanie tworzenia, budowy i montażu nowych zakładów w całej Polsce.
Brzeg Dolny, ze względu na dobrą infrastrukturę techniczną i sprzyjającą atmosferę do inwestowania, jest interesującym obszarem dla inwestorów. Naszą gminę, na budowę zakładu, wybrała firma Berendsen z kapitałem duńskim. Działalność rozpoczęła także firma Beso z kapitałem krajowym. Intensywne prace prowadzone są również nad adaptacją budynku – dawnej stołówki „rokickiej” do działalności gastronomiczno-hotelowej. Ponadto drobną działalność gospodarczą podjęło około 120 przedsiębiorców, a wielu poszerzyło zakres już prowadzonej działalności.
Niestety słabym – ale najistotniejszym elementem przy inwestowaniu na terenie naszej gminy – jest zły dostęp do dróg szybkiego ruchu i autostrady.
W wielu rozmowach byłem wręcz zaskoczony dużą wiedzą zainteresowanych inwestowaniem na terenie naszej gminy podmiotów na temat budowy mostu w Brzegu Dolnym wraz z obwodnicą aglomeracji wrocławskiej. Rozpoczęcie tych prac niewątpliwie ułatwi te rozmowy. Wiele z nich nie zostało zerwanych, a jedynie przesuniętych w czasie, w związku z kryzysem gospodarczym i brakiem dobrej komunikacji drogowej. Zwykle w czasie tych rozmów proszony jestem o nie ujawnianie zarówno nazwy firmy, jak i branży, w jakiej firma pracuje, do czasu podjęcia ostatecznych decyzji.
Dwie ogóle informacje mogę jednak już dzisiaj Państwu przekazać. Pierwsza to ta, że amerykańska firma STEPAN wykupiła Alfa System z zamiarem dalszego inwestowania
i rozbudowy. Druga, że we wrześniu rozpoczną się przygotowania do uruchomienia produkcji w budynku po DZG (,,Kemona”). Więcej szczegółów o jednym i drugim zakładzie przekazanych zostanie już wkrótce.
Czy wiecie Panowie na ile zadłużona jest gmina Wołów? I czy przy takim zadłużeniu jest szansa na korzystanie ze środków unijnych, o których często mówicie. Jeśli tak, to proszę wymienić jakich programów unijnych, rządowych, gmina powinna korzystać?
Dariusz Chmura, kandydat na burmistrza Wołowa
Gmina Wołów jest zadłużona na 47,16 proc. Górna granica dopuszczona prawem to 60 proc. Jeżeli uważnie przeanalizujemy nasz budżet na 2010 rok, to zauważymy, że część składników po stronie dochodów jest zawyżona. Obawiam się, że pułap 60 proc. już osiągnęliśmy.
Trzeba w pierwszej kolejności nawiązać współpracę z powiatem. Nie może być tak, że nie wykorzystujemy środków finansowych tam leżących. Przecież mamy chociażby drogi powiatowe na terenie gminy. Powiat remontuje drogi, ale z sąsiednimi gminami. Nie może burmistrz nie współpracować ze starostą, bo wtedy wszyscy tracimy. Gminy Brzeg Dolny
i Wińsko współpracują z dobrym skutkiem dla ich mieszkańców. Czas na Wołów. Trzeba pobudzić zasoby lokalne w pierwszej kolejności, trzeba dać impuls otwartości i przejrzystości na – styku samorząd i biznes. Następnie pozyskiwać środki zewnętrzne krajowe jak i unijne.
W latach 2004-2006 w Polsce funkcjonowało siedem programów operacyjnych. Nasza gmina wypadła bardzo słabo. O tym szczegółowo już wypowiadałem się publicznie.
Jeżeli patrzymy na perspektywę finansową 2007-2013, to nie wygląda to lepiej. Wystarczy zobaczyć co dzieje się w sąsiednich gminach np. Prusice, Trzebnica. Tam widać efekty.
U nas pokutował pogląd zupełnie niezrozumiały, że lepiej wziąć kredyt, pożyczkę np. modernizacja wodociągów; oczyszczalni. Inne gminy potrafiły w 80 proc. pozyskać środki zewnętrzne, unijne. Nie wspomnę o rewitalizacji naszego centrum. Sprawa ,,koszar” zbulwersowała mieszkańców. Środki na infrastrukturę
w ramach RPO w zasadzie zostały wyczerpane. W EFS jest jeszcze dużo środków w Programie Operacyjnym Kapitał Ludzki. Warto skorzystać także z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Również z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a zwłaszcza z programu Leader. Sfera społeczna , wspieranie przedsiębiorczości, wspólne projekty z organizacjami pozarządowymi. Współpraca i jeszcze raz współpraca daje pozytywny efekt.
Marek Gajos, kandydata na burmistrza Wołowa
W budżecie Gminy Wołów na 2010 rok prognoza długu wynosi 26.464.830 zł., co stanowi 47,16 proc. zaplanowanych wydatków. Zdolność kredytowa gminy jest w zasadzie wyczerpana. Dług jest barierą rozwoju gminy, co oznacza że ewentualny rozwój musi opierać się o środki zewnętrzne. W tej sytuacji nawet udział własny w projektach rzędu 15 proc. może być trudny do zrealizowania, dlatego wnikliwie należy analizować angażowanie się gminy w nowe zadania, a szczególnie te, które również po wykonaniu generować będą dalsze koszty np. kolejna hala sportowa.
Większość środków unijnych można uzyskać w drodze otwartych konkursów, których przytaczanie zajęłoby kilkanaście stron. Rozwój gminy to nie tylko działalność samego urzędu, a przede wszystkim aktywność obywateli i podmiotów gospodarczych i prawnych tu działających. Nie korzystamy ze środków zewnętrznych, nie dlatego, że ich nie znamy, lecz z powodu nieprzygotowania do aplikowania i realizacji projektów. Dobitnym tego przykładem jest to, że jako nieliczni, a może jedyni, nie potrafimy wykorzystać już przyznanych środków na rewitalizację starówki.
Analizując takie dokumenty jak Plan Rozwoju Lokalnego, Strategia Rozwoju i inne będące podstawą do aplikowania o środki zewnętrzne, muszę stwierdzić, że wymagają one co najmniej uzupełnienia. Pominięcie w nich największych podmiotów jak Nadleśnictwo, Zakład Karny, Szpital w Lubiążu, PKS i innych, dyskwalifikuje je oraz zawęża potencjalny zakres działania.
Większość konkursów na ten rok już jest rozstrzygniętych. Przygotowując projekty na rok 2011 musimy zakreślić zakres działania oraz przygotować partnerstwa. Obszary działania pokrywają się z potrzebami mieszkańców i należą do nich głownie infrastruktura i drogi, opieka i profilaktyka zdrowotna, poziom edukacji, aktywizacja społeczna i zawodowa oraz rolnictwo i ochrona środowiska. Partnerzy to powiat, sąsiednie gminy, województwo, instytucje i przedsiębiorstwa z naszego terenu, a szczególnie organizacje pozarządowe.
Realizując projekty, uczestnicząc w wymianach międzynarodowych i, wreszcie, szkoląc samemu zespoły projektowe wiem, że bez jasnej i spójnej koncepcji rozwoju, zespołu ludzi łączących entuzjazm i doświadczenie projektowe oraz partnerów, którzy realizują swoje długofalowe interesy w atmosferze wzajemnego zaufania, nic nie osiągniemy. W trakcie kampanii będę przedstawiał konkretne projekty oraz osoby, z którymi jestem gotowy podjąć się ich realizacji. Liczę na uwagi mieszkańców, nawet jeśli nie sympatyzują ze mną.
» 25 Komentarze
1Komentarz z wtorek, 27 lipiec 2010 16:32
Zadłużenie gminy to wina rządów Krochmala. Zamiast współpracować z powiatem, ściągać pieniądze z UE, wolał brać kredyty. Własna zawiść, poczucie wyższości było wyżej niż chęć współpracy. Po wyjzadach do Brukseli zamiast pieniędzy, zostały nam fotografie Witka. A cierpi na tym gmina i jej mieszkańcy.
2Komentarz z wtorek, 27 lipiec 2010 23:57
Dlatego mówimy zdecydowane NIE obecnemu burmistrzowi.
3"Komentarz" z środa, 28 lipiec 2010 08:05
Ale czy widzisz Pana Chmurę sciągającego przedsiebiorców.Ja nie.Obawiam sie,ze jego otoczenie skupi sie na rozliczaniu obecnego Burmistrza i tak bedziemy tracic czas.Myślę ,ze Gajos ze swoim doswiadczeniem jest w stanie postawić to miasto na nogi.
4Komentarz z środa, 28 lipiec 2010 09:37
Ja Gajosa sobie też nie wyobrażam w tej roli. Kierownik zakładu karnego a burmistrz to jest różnica. Z resztą przedsiębiorców nie trzeba ściągać na siłę, wystarczy zapewnić przejrzyste przetargi, dobre warunki rozwoju, a sami przyjdą. Co do Gajosa, to burmistrz powinien umieć się wypowiadać, oraz mieć chociaż odrobinę urody. Nie zapominajmy, że burmistrz reprezentuje miasto. Ja za Gajosa bym się wstydził.
5"do kandydata" z środa, 28 lipiec 2010 13:51
Pytanie do kandydata z PO: czy prawdą jest że przedsiebiorcy z Wołowa zaproponowali panu wsparcie finansowe kampanii w zblizających się wyborach samorządowych?
6Komentarz z środa, 28 lipiec 2010 14:54
Łżesz ty kanalio z PiS i WKO - nie to nieprawda!!! i co ciebie to interesuje !!! Owszem przyszli- ale to tylko tak sobie przyszli na kawę.
7"Komentarz" z środa, 28 lipiec 2010 19:54
Post 6 i 7 PiS i WKO pisze sam do siebie ,zabawne.Pytanie z PIS,odpowiedź z WKO.
8"Szanowny" z czwartek, 29 lipiec 2010 08:41
Czy powiesiłeś już w swoim mieszkaniu na ścianie portret naszego Prezydenta Bronisława?
9"Będą wyższe" z czwartek, 29 lipiec 2010 09:12
Platformersi wypuszczają Boniego na chybił trafił. Boni strzela info, zwiększymy podatki. Ludzie są oburzeni. Reszta Platfusów udaje, że też jest oburzona bo widzi co gawiedź na to. I słowami Schetyny wystepującego w roli uzdrowiciela narodu wszystko wraca do normy. Ludkowie skandują: Grzesiu, Grzesiu. Tak się robi cyrk z głupim wyborcą. Ciekawe czy takie układanki powstają w Pędzącym Króliku?
10"Ad 6" z czwartek, 29 lipiec 2010 16:47
You Tube Ale urwał oryginał
11Komentarz z czwartek, 29 lipiec 2010 17:53
Dzisiaj rano zabrali zasiłek pogrzebowy. Po południu oddali. Do południa podwyższali PIT i CIT. Po południu zrezygnowali. Ogłas zam konkurs. Co jutro rano zabiorą?
12Komentarz z czwartek, 29 lipiec 2010 18:03
Jadąc za CPN-em w kierunku sklepu Marty Witiak zauważyłem przy studzienkach kanalizacyjnych kupki szajsu z piachem z tych studzienek. Nikomu do głowy nie przyszło żeby to sprzątnąć. Teraz przyjdzie deszcz i od nowa trzeba będzie czyścić kanalizację. Jeżeli już się czyści to i się sprzata po sobie. I nie tak jak rok temu, że ten szajs zarósł chwastami.
13Komentarz z czwartek, 29 lipiec 2010 18:42
Ciekawe: Pytanie do kandydata z PO: czy prawdą jest że przedsiebiorcy z Wołowa zaproponowali panu wsparcie finansowe kampanii w zblizających się wyborach samorządowych? -Ale jakie to są kwoty... Takie same dostanie Wituś Sprytuś
14Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 09:33
Zawsze jak rano wstaję to przy porannej kawusi powtarzam sobie hasło dnia: Nie wolno krytykować samorzadowców z PO. Czyt. IS Razem, DIS, ...
15Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 10:13
W Brzegu Dolnym rozwieszaja flagi państwowe. Na słupach ogłoszeniowych w dalszym ciagu plakaty wyborcze kandydatów na prezydenta Jarosława i Bronisława .Czy w niedzielę jest trzecia tura wyborów? Czy lokale wyborcze bedą czynne od 6 rano?
16Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 10:20
prosze o to by policja w wołowie pogoniła meneli z ruskiego placu tylko piją i załatwiaja swoje potrzeby -mandaty im dać , jakieś patrole ...niech już tam w końcu coś zbudują market ,domy bo to lepsze od menelstwa
17Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 11:09
Służba w Policji jest coraz trudniejsza. Policjanci zmagają się nie tylko z przestępczością pospolitą, ale muszą stawiać czoło nowym wyzwaniom. Służba w Policji wymaga ciągłego szkolenia i podnoszenia kwalifikacji. Dopóki policjanci nie podniosą swoich kwalifikacji i się nie wyszkolą menele na ruskim placu moga byc spokojni.
18Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 12:15
Wszystkiemu winny jest dziadek prowadzący po pijaku rower, stwarzający niebotyczne zagrożenie, a nie ten co po mieście jedzie 200km/h synek tatusia polityka lub ważnego działacza w miasteczku. Policja jeździ sobie samochodem i łapie takich własnie pijaczków z rowerami. Do grupy meneli na oś. Fabrycznym koło apteki nikt nie wychodzi z interwencją. Bo i po co? Skoro menele zaraz wrócą po odjeździe radiowozu.
19"Co się dzieje" z piątek, 30 lipiec 2010 14:27
Na terenie Radecza działa nielegalnie myjnia pojazdów samochodowych, autobusów, cystern. Bez zezwolenia na prowadzenie działallności umyto już ok. 200 pojazdów. Urzednicy rozkładają ręce, niby w niemocy. Kasiorka leci do kieszeni. Żadnych kontroli SANEPIDu, komisji ochrony srodowiska z Brzegu Dolnego, powiatu. Dosłownie zero reakcji. A ty mieszkańcu umyj swój samochód przed garażem to ci wlepią mandat.
20"nieh wygra lepszy" z piątek, 30 lipiec 2010 14:59
zebrały sie czarne chmury nat wołowem , jedna duża hmura nadeszła , lecz nagle malutki wróbel wyłonił sie zza hmury i zaczął skubać ziarno wysypane PO burzy i zakrztusił siem bo ktoś wsypał tam krohmal , i zaczał kichac i pluc bo nie znosił smaku krohmala ..wtem telefon z centrali nie to tylko las brzenczał a raczej GAJ os był pełen które żądliły niepokornych to w zad to w tfasz .A koń dostał w brzegu cukru i wzbił siem jastrząb nad pszestwoża by szukać skorupy na której są instrukcji
21Komentarz z piątek, 30 lipiec 2010 16:35
Do 19. Z moich informacji wynika, że była już kontrola ze starostwa oraz sanepidu.
22"Alamo..." z piątek, 30 lipiec 2010 19:10
Kampania w powijakach ale mam wrażenie że po wakacjach będzie tak jak w ostatnich minutach folmu pt Alamo.
23Komentarz z niedziela, 01 sierpień 2010 00:32
do 16 - wiemy dobrze jak funkcjonuje policja. Jest lista stałych miejsc w których menele przebywają. Dużo też zależy od ludzi. Jak widzisz meneli na placu ruskim, to dzwoń na policję.To nic nie kosztuje, a przecież jak widzę nie jest Ci obojętne to miejsce. Jak często będziesz dzwonić, to dla spokoju sami tam będą zaglądać. :)
24"Meritum sprawy" z niedziela, 01 sierpień 2010 16:35
Inwestorzy , strefa a efektów nie widać ... ale za to mozna u miejscowych,, dymać na czarno ''albo za najniższe wynagrodzenie ,moze niektórym taki stan rzeczy odpowiada ? Zacznijmy od dróg bo nikt poważny tu nie przyjedzie ! ! !
25"Meneli" z niedziela, 01 sierpień 2010 18:15
Można sobie dzwonić do us....ej śmierci. Jak przyjadą to albo za późno albo jadą tak, że ich widać z daleka. Koło apteki na Fabrycznym przy sklepie nocnym brak jest po prostu monitoringu. Szyby lecą wystawowe w sklepach. Brud, smród i ubóstwo wokół pawilonów. Załatwia nie potrzeby odbywa się na oczach małych dzieci i spacerujących matek. Brak jakiejkolwiek kontroli. A będzie jeszcze gorzej.
» Wyślij komentarz
|